KS Promień Mikluszowice
Klub Sportowy - z pasji do piłki nożnej!
Nasz ostatni mecz:
Szreniawa Nowy Wiśnicz: Promień Mikluszowice
2:2
Trenujemy:
wt i cz 16:00-17:30 orliki
pn i śr 16:00-17:30 młodziki(orlik)

Aktualna rozpiska treningów - kliknij i zobacz!

Orliki
Trening - wtorek 25.06
16:30-18:00 orlik
Trening - czwartek 27.06
16:30-18:00 orlik

Żaki
Trening - poniedziałek 22.07
17:30-19:00 boisko
Trening - środa 24.07
17:30-19:00 boisko


Juniorzy Starsi
Przerwa wakacyjna

Młodziki
Trening - poniedziałek 22.07
16:00-17:30 boisko
Trening - środa 24.07
16:00-17:30 boisko
Trening - piątek 27.07
09:00-10:30 boisko
Mecz - niedziela 28.07, zbiórka 10:45, Zabierzów Bocheński

Strona Główna

Remis w drugiej kolejce!

Po porażce w pierwszej kolejce drużyna Młodzików podejmowała na wyjeździe Szreniawę Nowy Wiśnicz. Mecz zakończył się remisem 2:2(1:1). Bramki dla naszej drużyny zdobyli ichał Kicka oraz Sebastian Spólnik. Poniżej krótka relacja z meczu.
Spotkanie rozpoczęło się od prób stworzenia dogodnych sytuacji przez obie drużyny. Sposoby, którymi posługiwały się drużyny były z goła odmienne. Gospodarze próbowali poprzez akcje indywidualne skrzydłami. My natomiast próbowaliśmy gry kombinacyjnej. Jednak drużyna z Wiśnicza bardzo zagęszczała obszar gry, tak że praktycznie wszyscy byli tam gdzie piłka. My z kolei zbyt dużo próbowaliśmy grać indywidualnie, nie wykorzystując przy tym miejsca, które tworzyło się tam gdzie nie było piłki, czyli np. w bocznych sektorach boiska. W zależności od sytuacji gospodarze wybijali piłkę w przód, licząc na indywidualną szarżę napastników, jeżeli akcja była groźniejsza z naszej strony, to wybijali ją na aut i znowu wracali do swojego ustawienia. W 21 minucie meczu, po akcji na skrzydle przy nazbyt biernej postawie naszej linii obrony zawodnik Szreniawy strzałem na dalszy słupek otworzył wynik spotkania. Pięć minut później po którymś z kolei faulu(nie licząc tych, które nie zostały przez arbitra odgwizdane) Michał Kicka strzałem z prawie połowy boiska wyrównał wynik. Do przerwy sytuacja nie uległa zmianie, za to atmosfera wokół spotkania robiła się coraz bardziej napięta i osoby związane z zespołem gospodarzy krok po kroku wchodziły coraz to bardziej w kompetencje sędziego.
Na drugą połowę nasz zespół wyszedł bardzo zmotywowany, z nastawieniem na eliminacje zagrań, które były nieskuteczne. Na efekty nie trzeba było długo czekać, gdyż od samego początku drugiej połowy obraz naszej gry ulegał zmianie. Byliśmy bardziej zdecydowani, nasi obrońcy bez strachu budowali grę w ataku pozycyjnym, skrzydłowi raz po raz wykazywali się sprytem i szybkością w pojedynkach na skrzydłach, zarówno atakując jak i broniąc. W kwestii działań zespołowych, pressing był bardziej agresywny i gospodarze byli zmuszeni do wybić piłki. Jednak mimo poprawy w praktycznie wszystkich aspektach sytuacji bramkowych z naszej strony nie było zbyt wiele. Może zabrakło pewności siebie? Trudno czasami jednak pewnie uwolnić się od obrońcy, który w nieprzepisowy sposób ciągnie za ręce, a sędzia z gwizdkiem w ustach czeka, aż faulująca drużyna przejmie piłkę, po czym wypuszcza gwizdek z ust. Sytuacja robiła się wręcz groteskowa, gdy po jednym z rajdów na boku trener gospodarzy oburzony bezradnością swojego obrońcy krzyczy do niego przez całe boisko, żeby sfaulował naszego zawodnika. Mimochodem dodamy tylko o permanentnym nadużywania przez wszystkich osobników na trybunach „dopingujących” gospodarzy słów „spalony”, które często były skutecznym sposobem wymuszenia stałego fragmentu gry. Po zdobyciu przez gospodarzy bramki na 2:1 trochę uspokoiła się atmosfera. Oczywiście do momentu gdy nasz zawodnik otrzymał podanie otwierające drogę do sytuacji sam na sam z bramkarzem. Cała nasza drużyna stała na linii spalonego i widziała, że o spalonym nie ma mowy, ale tłum krzyczy z drugiej połowy boiska, sędzia gwiżdże. No, ale jeśli podaniami było trudno, to zawsze są inne sposoby. W 57 minucie rajd z piłką na naszej połowie po prawej stronie rozpoczął Sebastian Spólnik, mijając zawodników Szreniawy zakończył akcję wejściem w pole karne i widząc, że bramkarz odsłonił cały bliższy słupek pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Do końca spotkania gra była wyrównana, gospodarze krzyczeli, my próbowaliśmy do końca wygrać, ale mecz zakończył się ostatecznie 2:2.
Mamy za sobą kolejny owocny mecz. Owocny w nowe doświadczenia, nowe informacje na temat swoich mocnych stron oraz elementów, które będziemy doskonalić. Cieszy fakt, że kilku zawodników pokazało się bardzo dobrze, grając na nowych dla siebie pozycjach oraz coraz większa pewność siebie, zaufanie do swoich umiejętności w sytuacjach pod presją przeciwnika. Wracamy do treningów, a już w najbliższą sobotę pierwszy mecz u siebie w tym sezonie z Rylovią Rylowa, start o 12:30.

Pamiątki klubowe!


  • Szalik w cenie 15 zł
  • Propoczyk - 10zł.
Można kupić pod numerem tel. 660 789 071 lub na treningu Młodzików.

Wspiera nas!


Electricon
Ared
Gomar
Spree

Treningi - Mikluszowice

  • Stadion Promienia
  • "Orlik"
  • hala sportowa Zespołu Szkół
    w Mikluszowicach

O Klubie

Założona w lipcu 2012 organizacja, która na celu ma zrzeszanie młodych chłopców, którzy chcą aktywnie oraz ambitnie spędzić swój wolny czas, rozwijajac swoja pasję do sportu, jakim jest piłka nożna